Fajny Dzień. Słońce świeci. Bendom dzieci. A moja netowa kumpela,

czw., 12/27/2007 - 18:34

Fajny Dzień.
Słońce świeci. Bendom dzieci.
A moja netowa kumpela, która nadaje na podobnych częstotliwościach ma dziś urodziny.
Facet w banku ostro ślinił się na moj widok(znakiem tego nadal jestem atrakcyjna), wakacje w Marbelli obcykane już na tip top (znakiem tego jeszcze mnie stać) i szczęśliwie wróciłam do domu z porannego maratonu (znakiem tego pozyszyn Kubicy jest już zagrożona %%%>).
Żyć nie umierać.
A przynajmniej jeszcze nie teraz ;o)
Kto nie potrafi czerpać radości z rzeczy małych, ten nie zasługuje na rzeczy Wielkie
Trzeba nauczyć się smakować życie, cieszyć się każdym kęsem, nie uronić okruszka ...To banalne. Ale jakże prawdziwe ;o)

degustatorka