O Autorze
.jpg)
hmm troszke osobisty wpis o rodzinie otoz rodzine mam dosyc specyficzna.. jak juz wczesniej napisalem o panikujacej matce tak teraz przydaloby sie cos o ojcu.. no wiec.. ojciec.. cale zycie od malego pracowal.. potrafil wiele lat bez urlopu zyc tylko praca.. umie chyba wszystko(ma nawet uprawnienia kierownika budowy czy cos takiego) jesli chodzi o budowe/remonty etc.. nawet ma uprawnienia drwala ale mniejsza o to.. ma inna dosyc spefyczina ceche.. nie potrafi zyc bez pracy.. jakis czas temu popsul mu sie samochod.. wysiadl calkowicie silnik i trzeba bylo zamowic nowy.. bylo z tym sporo problemow.. ale coz.. nie mogl pracowac.. to zaczal pomagac mechanikowi przy pracy nad samochodem.. ale to nie wszystko.. gdy skonczyl naprawiac samochod.. nie bylo pracy, ktora powiedzmy by go satysfakcjonowala. Nastepne duze ze tak powiem zlecenie ma miec po swietach.. czyli mial praktycznie 2 miesiace luzu. wlasnie minal miesiac.. podsumowanie tego miesiaca:
- codziennie jezdzi do babci pomagac jej tam w jej pracach wozic na zakupy etc
- generalny remont kuchni prawie skonczony
- generalny remont mojego nowego pokoju skonczony
- generalny remont mojego poprzedniego pokoju skonczony
- generalny remont ubikacji prawie skonczony (nie zdziwie sie jak zaraz zacznie remontowac lazienke i swoj nowy pokoj - przenosza sie z duzego do malego)
- pierwszy raz odkad mamy psa (8lat) zaczal z rana wychodzic z psem (wczesniej nie wychodzil wogole) - pies przez to zaczal sobie na wiecej pozwalac xD
zamiast jak normalny czlowiek odpoczac sobie przez miesiac - on ma juz prawie 50tke wiec przydalby mu sie urlop to robi caly czas..
przypomnialo mi sie.. jak kiedys dostal czy tam kupil kawalek ziemi przy garazach.. w ciagu naprawde krotkeigo czasu (nie pamietam dokladnie ile to bylo) bez kupienia zadnych materialow postawil tam garaz - sam i do tego praktycznie za free ))) fakt faktem mur, ktory zostal po starej fabryce przestal istniec.. ale pojawil sie garaz ))))
swoja droga.. jesli ktos chce wyremontowac/zbudowac cos w Ełku/na mazurach etc.. to nie ma problemu moge skontaktowac z nim
p.s. jak wygram milion w totolotka napewno nie kupie mu ziemi bez domu.. bo gdyby dostal sama ziemie nie sprzedalby jej tylko w ciagu naprawde krotkeigo czasu postawil tam dom i nie zdziwilbym sie gdyby wiele w niego nie zainwestowal.. juz powiedzial zieciowi, zeby kupowal ziemie a on mu dom zbuduje
p.s.2 szkoda, ze nie mam fotek akwarium, ktore kiedys mielismy.. ozdoby ktore w nim byly zrobione przez niego wygladaly jak te ze sklepu ;]